Archiwum kategorii: życie

Życie na poczekaniu

„Życie na poczekaniu.
Przedstawienie bez próby.
Ciało bez przymiarki.
Głowa bez namysłu.

Nie znam roli, którą gram.
Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.

O czym jest sztuka,
zgadywać muszę wprost na scenie.

Kiepsko przygotowana do zaszczytu życia,
narzucone mi tempo akcji znoszę z trudem.
Improwizuję, choć brzydzę się improwizacją.
Potykam się co krok o nieznajomość rzeczy.
Mój sposób bycia zatrąca zaściankiem.
Moje instynkty to amatorszczyzna.
Trema, tłumacząc mnie, tym bardziej upokarza.
Okoliczności łagodzące odczuwam jako okrutne.

Nie do cofnięcia słowa i odruchy,
nie doliczone gwiazdy,
charakter jak płaszcz w biegu dopinany –
oto żałosne skutki tej nagłości.

Gdyby choć jedną środę przećwiczyć zawczasu,
albo choć jeden czwartek raz jeszcze powtórzyć!
A tu już piątek nadchodzi z nie znanym mi scenariuszem.
Czy to w porządku – pytam
(z chrypką w głosie,
bo nawet mi nie dano odchrząknąć za kulisami).
Złudna jest myśl, że to tylko pobieżny egzamin
składany w prowizorycznym pomieszczeniu. Nie.
Stoję wśród dekoracji i widzę, jak są solidne.
Uderza mnie precyzja wszelkich rekwizytów.
Aparatura obrotowa działa od długiej już chwili.
Pozapalane zostały najdalsze nawet mgławice.
Och, nie mam wątpliwości, że to premiera.
I cokolwiek uczynię,
zamieni się na zawsze w to, co uczyniłam.”

\Wisława Szymborska\

Budapeszt

Idealny na weekend a my i przez tydzień nie zdołaliśmy zobaczyć wszystkiego i ani przez chwilę się nie nudziliśmy.

Tętniąca życiem stolica z mnóstwem zabytków, ogromnym starym miastem, termami, pięknymi mostami, genialną komunikacją miejską, dobrym jedzeniem, przyzwoitymi cenami i perełkami architektonicznymi czającymi się za każdym rogiem.

20130930_162106

Oczywiście Budapeszt ma swoje minusy – mnóstwo bezdomnych na stacjach metra, spora ilość remontów i… koszmarnie szybkie i długie schody ruchome 😉

DSCN1244

DSCN1140

20131003_135309

DSCN1277

DSCN1381

DSCN1502

DSCN1402

20131003_120753

DSCN1544

DSCN1522

DSCN1426

DSCN1428

DSCN1608

DSCN1551

DSCN1449

DSCN1444

20131003_112813

I na koniec ja – wersja podróżnik, kompletnie inny styl niż na co dzień.

DSCN1553